Deadline logo
16
wrz
2014
TOUR DIARY

Co prawda wpis z lekkim opóźnieniem, bo koncert był 3 dni temu, ale co tam ;) Za nami debiut na ziemi Świętokrzyskiej, a konkretnie w Kieleckim Woorze. Gig całkiem udany, jakby pominąć fakt, że na własne życzenie byłem kierowcą tej wycieczki (odbiję sobie next time). Do Kielc udaliśmy się jadąc przez Kraków, gdzie zawijaliśmy ziomków z Heart Attack. Niestety do naszego 9-osobowego, wypożyczonego AlkoBusa wzięliśmy wszystko poza nawigacją i wjeżdżając do Krakowa trzeba było wykonać telefon do Heviego z HA, aby ustalić lokalizację ich salki... "Jedźcie na Warszawę, stoimy przy drodze" i z tą oto jakże szczegółową wskazówką po kilkunastu minutach już ładowaliśmy ich sprzęt do busa. Droga do Kielc przebiegła w wesołej, mocno zakrapianej atmosferze. Na miejscu poza Heart Attack, grał z nami jeden lokalny band oraz Pravia, którym dziękujemy za zaproszenie. W drodze powrotnej wesoły AlkoBus zamienił się w pewnym momencie na śpiący ZgonBus. Jedynie Hevi całą drogą opowiadał różne, ciekawe historie, których przez większość czasu słuchałem chyba tylko ja, jako że reszta ekipy smacznie spała. Pozdro Hevi! Do Tychów wróciliśmy grubo po 4 nad ranem, a już o 8 trzeba było wstać i odwieźć busa, więc przez resztę dnia byłem trochę zombie, ale przynajmniej napiłem się wreszcie piwka :) / Seba



KONCERTY
Miasto: Tychy
Miejsce: Tawerna
06 sty
2018
więcej »
FACEBOOK